W Białej Podlaskiej odbyły się uroczyste obchody święta 34 Pułku Piechoty, zorganizowane wspólnie przez prezydenta miasta oraz dowódcę Garnizonu Biała Podlaska, ppłk. Pawła...
Na nich naprawdę można liczyć. Bialscy strażnicy tej zimy mają ręce pełne roboty
2016-01-07
W końcu nadeszła upragniona zima ze śniegiem i mrozem. Jednak nie dla każdego jest to wyczekiwany okres. Najbardziej narażone są osoby bezdomne, pozostające na ulicy lub zajmujące pustostany w najgorszych warunkach pogodowych. Nieoczekiwanej pomocy doświadczył także pan Marian, którego auto zatrzymało się nagle na środku skrzyżowania.
Aktualnie Straż Miejska w Białej Podlaskiej pracuje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Patrol interwencyjny działał także w czasie świąt, a ostatnie mrozy zmusiły do wzmożonych kontroli pustostanów i terenów otwartych.
- Osoby bezdomne przewozimy do noclegowni oraz ogrzewalni, zdarzają się jednak takie przypadki, gdy odmawiają one kategorycznie jakiejkolwiek pomocy. Ostatnio patrol trzykrotnie w ciągu nocy doglądał osobę, która nie chciała zostać przewieziona, mimo namowy strażników – wyjaśnia zastępca komendanta Artur Kozioł dodając, że inaczej wygląda sytuacja z osobami nietrzeźwymi, które są transportowane na komendę policji. Niektóre z nich mogą wymagać także interwencji medycznej.
Tylko w ubiegłym tygodniu kilka osób zostało przewiezionych do noclegowni, czy przekazano pod opiekę rodzinie. Straż miejska apeluje do mieszkańców o sygnalizowanie przypadków osób potrzebujących pomocy czy znajdujących się w pustostanach. Straż miejska posiada wykaz 33 takich miejsc, które są sprawdzane systematycznie.
- W noclegowni dla bezdomnych, funkcjonującej na terenie Białej Podlaskiej jest 20 stałych miejsc z możliwością utworzenia 2-3 dodatkowych, gdyby zaszła taka potrzeba. Ostatnio w okresie nasilonych mrozów przebywało tutaj kilkanaście osób. Dotychczas nie zdarzyło się by w noclegowni zabrakło miejsc noclegowych – wyjaśnia Renata Jaroszuk, dyrektor bialskiego MOPS.
Pomoc strażników okazuje się ponadto bardzo przydatna w sytuacjach nieprzewidzianych. Duży mróz nie jest sprzymierzeńcem naszych aut, dlatego już wielokrotnie tej zimy patrol napotkał sytuację, w której udało się pomóc w uruchomieniu pojazdu. Jedna z nich wydarzyła się niedawno na skrzyżowaniu ulicy Warszawskiej i Artyleryjskiej.
- Razem z małżonką wieźliśmy wnuczka na przystanek autobusowy, kiedy nagle auto przy skręcaniu po prostu zgasło na środku skrzyżowania. Okazało się że w tym samym czasie w okolicy znaleźli się strażnicy, którzy zaoferowali swoją pomoc. Najpierw pomogli w zepchnięciu auta na pobocze, potem odwieźli pięcioletniego wnuczka na przystanek, gdyż nie mój spóźnić się na busa do Warszawy. Po powrocie pomogli w uruchomieniu pojazdu – wyjaśnia Marian Sadowski. Dodaje, że mimo obiegowej opinii, jest zachwycony postawą strażników. - Nigdy nie spodziewałbym się tyle dobroci z ich strony.
Marek Makaruk i Andrzej Czerwiński, którzy w tym czasie pełnili służbę, przyznają że podobnych sytuacji w ostatnim czasie było sporo, a pomoc strażników okazała się niezbędna. Na pewno jednak tą zapamiętają na bardzo długo. - To był splot wielu problemów, które trzeba było bardzo szybko rozwiązać. Na nas naprawdę można polegać - mówią zgodnie.
Aktualnie Straż Miejska w Białej Podlaskiej pracuje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Patrol interwencyjny działał także w czasie świąt, a ostatnie mrozy zmusiły do wzmożonych kontroli pustostanów i terenów otwartych.
- Osoby bezdomne przewozimy do noclegowni oraz ogrzewalni, zdarzają się jednak takie przypadki, gdy odmawiają one kategorycznie jakiejkolwiek pomocy. Ostatnio patrol trzykrotnie w ciągu nocy doglądał osobę, która nie chciała zostać przewieziona, mimo namowy strażników – wyjaśnia zastępca komendanta Artur Kozioł dodając, że inaczej wygląda sytuacja z osobami nietrzeźwymi, które są transportowane na komendę policji. Niektóre z nich mogą wymagać także interwencji medycznej.
Tylko w ubiegłym tygodniu kilka osób zostało przewiezionych do noclegowni, czy przekazano pod opiekę rodzinie. Straż miejska apeluje do mieszkańców o sygnalizowanie przypadków osób potrzebujących pomocy czy znajdujących się w pustostanach. Straż miejska posiada wykaz 33 takich miejsc, które są sprawdzane systematycznie.
- W noclegowni dla bezdomnych, funkcjonującej na terenie Białej Podlaskiej jest 20 stałych miejsc z możliwością utworzenia 2-3 dodatkowych, gdyby zaszła taka potrzeba. Ostatnio w okresie nasilonych mrozów przebywało tutaj kilkanaście osób. Dotychczas nie zdarzyło się by w noclegowni zabrakło miejsc noclegowych – wyjaśnia Renata Jaroszuk, dyrektor bialskiego MOPS.
Pomoc strażników okazuje się ponadto bardzo przydatna w sytuacjach nieprzewidzianych. Duży mróz nie jest sprzymierzeńcem naszych aut, dlatego już wielokrotnie tej zimy patrol napotkał sytuację, w której udało się pomóc w uruchomieniu pojazdu. Jedna z nich wydarzyła się niedawno na skrzyżowaniu ulicy Warszawskiej i Artyleryjskiej.
- Razem z małżonką wieźliśmy wnuczka na przystanek autobusowy, kiedy nagle auto przy skręcaniu po prostu zgasło na środku skrzyżowania. Okazało się że w tym samym czasie w okolicy znaleźli się strażnicy, którzy zaoferowali swoją pomoc. Najpierw pomogli w zepchnięciu auta na pobocze, potem odwieźli pięcioletniego wnuczka na przystanek, gdyż nie mój spóźnić się na busa do Warszawy. Po powrocie pomogli w uruchomieniu pojazdu – wyjaśnia Marian Sadowski. Dodaje, że mimo obiegowej opinii, jest zachwycony postawą strażników. - Nigdy nie spodziewałbym się tyle dobroci z ich strony.
Marek Makaruk i Andrzej Czerwiński, którzy w tym czasie pełnili służbę, przyznają że podobnych sytuacji w ostatnim czasie było sporo, a pomoc strażników okazała się niezbędna. Na pewno jednak tą zapamiętają na bardzo długo. - To był splot wielu problemów, które trzeba było bardzo szybko rozwiązać. Na nas naprawdę można polegać - mówią zgodnie.
Pozostałe artykuły
W hali sportowej Zespołu Szkół w Białej Podlaskiej (Szkoła Podstawowa nr 9) odbył się półfinał wojewódzki w koszykówce 3x3. Sportowe zmagania uroczyście otworzyli prezydent miasta Michał Litwiniuk
W Międzynarodowym Dniu Pielęgniarek swoje XXXV-lecie świętowała Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Białej Podlaskiej.
Świętowaliśmy wejście Polski do UE
2026-05-05
Bialskie instytucje kultury oraz spółka miejska WOD-KAN przygotowały moc atrakcji podczas pikniku "Kochamy Cię, Europo!", który odbył się przy parku wodnym (ul. Terebelska).





