Prezydent miasta Michał Litwiniuk spotkał się z przedstawicielami Polskiego Czerwonego Krzyża, aby omówić dalsze projekty oraz kierunki współpracy. W rozmowach uczestniczyli Maciej...
Przebyli 650 km w drodze do Maryi (WIDEO)
2015-07-31
Zakończyła się 9. Parafialna Pielgrzymka Rowerowa do Brasławia i Rygi. Organizatorem wyprawy była parafia NNMP w Białej Podlaskiej. 35. pątników w ciągu 7 dni pokonało trasę o długości 650 km, odwiedzając między innymi białoruską Lidę, Holszany, Oszmianę, a także łotewski Daugavpils, Jakubów i Rygę.
– To była wspaniała, barwna, pełna przygód wyprawa. Przemierzyliśmy ogromny szmat drogi. Mieliśmy możliwość zobaczyć miejsca tak bardzo odległe i poznać ludzi tak bardzo innych, a jednocześnie tak bardzo bliskich – mówi Władysław Zaciura, jeden z koordynatorów wyprawy.
Pielgrzymi ruszyli o poranku 11 lipca, po mszy odprawionej przez ks. Mariana Daniluka. Kanonik polecał wówczas pątników opiece św. Benedykta i zalecił, aby podróż odbyć w benedyktyńskim skupieniu. Okazało się że rada była przydatna, szczególnie w stosunku do najbardziej rozmownych uczestników wyprawy.
Wyjazd poprzedziło spotkanie z prezydentem Dariuszem Stefaniukiem, który dodawał otuchy śmiałkom. Uczestnicy otrzymali także w prezencie koszulki upamiętniające jubileusz 490-lecie nadania praw miejskich Białej Podlaskiej, a włodarz podkreślał wymiar religijny wyprawy, który miał być znacznie istotniejszy od walorów turystycznych.
Na trasie największymi przeciwnikami pątników była pogoda, drobne uszkodzenia rowerów i niekiedy skomplikowana trasa. Przejeżdżając przez Rygę pielgrzymi podzielili się na dwie grupy, które pojechały w różnych kierunkach. Na szczęście nowoczesne technologie nawigacyjne pomogły naprawić pomyłkę i spokojnie dojechać do zamierzonego celu.
Nie zabrakło także ciekawych wzruszających akcentów. Na Białorusi żywe reakcje mieszkańców wywoływały biało-czerwone chorągiewki, przymocowane do rowerów, a zdarzyło się nawet w jednej z wiosek, że pielgrzymów błogosławiono w języku polskim. Przyjezdnych najczęściej przyjmowano wszędzie bardzo ciepło, a podczas mszy można było usłyszeć polskie pieśni z charakterystycznym, wschodnim zaśpiewem. Pielgrzymi mogli liczyć na duchową opiekę ks. Jarosława Rękawka.
Przeprawa na Łotwę okazała się ciekawym kontrastem. Zarówno pod względem ruchu na drogach, jak i pod względem finansowym (waluta euro). Nie do przecenienia był także przejazd nad Dźwiną i przechadzka Rygą. Tutaj pielgrzymi mogli podziwiać m.in. najważniejsze świątynie różnych wyznań, z katolicką Katedrą św. Jakuba, której historia sięga XIII w., a strzelista wieża góruje nad miastem.
Pątnicy w ciągu siedmiu dni przebyli rowerami ok. 650 km. I chociaż napotkali na swojej drodze mnóstwo przygód, wzruszeń i zaskoczeń, to nie zapomnieli o najważniejszym celu ekspedycji.
– Przede wszystkim jednak mieliśmy czas na modlitwę. Rozpoczynaliśmy i kończyliśmy z nią dzień. Modlitwa towarzyszyła nam w drodze, czy to w formie cichego różańca, czy wspólnego pacierza. Zanieśliśmy swoje intencje do stóp Maryi Królowej Jezior w Brasławiu. Daliśmy radę. Wracamy stamtąd z lekkim sercem – mówi z dumą Władysław Zaciura.
– To była wspaniała, barwna, pełna przygód wyprawa. Przemierzyliśmy ogromny szmat drogi. Mieliśmy możliwość zobaczyć miejsca tak bardzo odległe i poznać ludzi tak bardzo innych, a jednocześnie tak bardzo bliskich – mówi Władysław Zaciura, jeden z koordynatorów wyprawy.
Pielgrzymi ruszyli o poranku 11 lipca, po mszy odprawionej przez ks. Mariana Daniluka. Kanonik polecał wówczas pątników opiece św. Benedykta i zalecił, aby podróż odbyć w benedyktyńskim skupieniu. Okazało się że rada była przydatna, szczególnie w stosunku do najbardziej rozmownych uczestników wyprawy.
Wyjazd poprzedziło spotkanie z prezydentem Dariuszem Stefaniukiem, który dodawał otuchy śmiałkom. Uczestnicy otrzymali także w prezencie koszulki upamiętniające jubileusz 490-lecie nadania praw miejskich Białej Podlaskiej, a włodarz podkreślał wymiar religijny wyprawy, który miał być znacznie istotniejszy od walorów turystycznych.
Na trasie największymi przeciwnikami pątników była pogoda, drobne uszkodzenia rowerów i niekiedy skomplikowana trasa. Przejeżdżając przez Rygę pielgrzymi podzielili się na dwie grupy, które pojechały w różnych kierunkach. Na szczęście nowoczesne technologie nawigacyjne pomogły naprawić pomyłkę i spokojnie dojechać do zamierzonego celu.
Nie zabrakło także ciekawych wzruszających akcentów. Na Białorusi żywe reakcje mieszkańców wywoływały biało-czerwone chorągiewki, przymocowane do rowerów, a zdarzyło się nawet w jednej z wiosek, że pielgrzymów błogosławiono w języku polskim. Przyjezdnych najczęściej przyjmowano wszędzie bardzo ciepło, a podczas mszy można było usłyszeć polskie pieśni z charakterystycznym, wschodnim zaśpiewem. Pielgrzymi mogli liczyć na duchową opiekę ks. Jarosława Rękawka.
Przeprawa na Łotwę okazała się ciekawym kontrastem. Zarówno pod względem ruchu na drogach, jak i pod względem finansowym (waluta euro). Nie do przecenienia był także przejazd nad Dźwiną i przechadzka Rygą. Tutaj pielgrzymi mogli podziwiać m.in. najważniejsze świątynie różnych wyznań, z katolicką Katedrą św. Jakuba, której historia sięga XIII w., a strzelista wieża góruje nad miastem.
Pątnicy w ciągu siedmiu dni przebyli rowerami ok. 650 km. I chociaż napotkali na swojej drodze mnóstwo przygód, wzruszeń i zaskoczeń, to nie zapomnieli o najważniejszym celu ekspedycji.
– Przede wszystkim jednak mieliśmy czas na modlitwę. Rozpoczynaliśmy i kończyliśmy z nią dzień. Modlitwa towarzyszyła nam w drodze, czy to w formie cichego różańca, czy wspólnego pacierza. Zanieśliśmy swoje intencje do stóp Maryi Królowej Jezior w Brasławiu. Daliśmy radę. Wracamy stamtąd z lekkim sercem – mówi z dumą Władysław Zaciura.
Pozostałe artykuły
W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Białej Podlaskiej odbyła się pierwsza debata z cyklu „Akademia Seniora w Bibliotece”, zatytułowana „Bezpieczny senior – jak nie dać się...
W Bialskim Centrum Kultury imienia Bogusława Kaczyńskiego odbył się wernisaż prac siedmiorga wychowanków Pracowni Grafiki Komputerowej „Piksel”, którzy w ubiegłym roku...
Wernisaż wystawy Tadeusza Cieślaka
2025-11-26
W ubiegły piątek w Klubie Kultury Piast BCK24 odbył się wernisaż wystawy malarstwa Tadeusza Cieślaka pod tytułem „Pejzaż, który pamiętam”.





