Fantastyczną i inspirującą lekcję historii bialskiego lotnictwa przygotowali uczniom Szkoły Podstawowej nr 3 panowie piloci Jerzy Trudzik i Franciszek Ostrowski ze Stowarzyszenia Seniorów...
Jak doszło do realizacji tego pomysłu?
- Koncerty u Radziwiłłów wymyśliłem już dawno temu i robimy to od 1997 roku, tylko nigdy w formie plenerowej. Podczas ubiegłorocznych przygotowań do jednego z takich występów zaproponowałem moim uczniom koncert na zewnątrz. Wyszliśmy wtedy do parku, zaczęliśmy po prostu grać, a ludzie schodzili się i słuchali. Wtedy po raz pierwszy zasugerowano nam, że moglibyśmy robić takie koncerty cyklicznie.
Co było dalej?
- Prezydent Stefaniuk spytał mnie, czy mógłbym robić w parku takie koncerty. Odpowiedziałem mu, że o tym marzę, ale brakuje nam odpowiednio lekkiego fortepianu, o brzmieniu instrumentu koncertowego, z odpowiednio wyważoną klawiaturą. Okazało się że taki sprzęt z najwyższej półki jest w stanie zasponsorować nam senator Grzegorz Bierecki. Przyda się nie tylko na te koncerty w parku, ale również możemy go łatwo przemieszczać dzięki jego mobilności. Można go też idealnie nagłośnić.
Jaka jest idea koncertów?
- Założeniem plenerowych koncertów było to, żeby ludzie niekoniecznie siedzieli na krzesłach i słuchali kolejnych występów. Chodziło o zaprezentowanie tej muzyki w sposób nieskrępowany salą koncertową. Przyzwyczailiśmy się już do tego pięknego miejsca, a wszyscy przyjezdni tylko potwierdzają, że jest to wyjątkowy park. Ciągle słyszę, że mamy tutaj najpiękniejsze miejsce jeśli chodzi o szkołę muzyczną i w pełni się z tym zgadzam.
Podczas koncertów wybrzmiewa nie tylko repertuar klasyczny.
- Nie uczymy się tylko Bacha, Mozarta, Beethovena czy Chopina. Oczywiście są pewne kanony, które uczniowie muszą poznać. Natomiast gramy absolutnie wszystko. Niektóre osoby bardzo sprawnie grają jazz, same komponują. Wydaje mi się że to będzie też dobra okazja, żeby zaprezentować ich talenty. Nie samą klasyką człowiek żyje.
Koncerty będą gościły w parku przez cały sierpień.
- Zagramy w każdą niedzielę. Usłyszymy jeszcze klarnecistę Michała Robaka, absolwenta naszej szkoły i Akademii Warszawskiej. Mam nadzieję że później zobaczymy także Radka Żyłę, nasz nauczyciel saksofonu, w towarzystwie Wioletta Drulak na fortepianie. Wreszcie myślę że będzie okazja do zaprezentowania naszej Orkiestry Kameralnej.
Orkiestra to prawdziwy powód do dumy dla szkoły.
- Gramy już trzeci rok i angażuję się w to z wielką chęcią, zwłaszcza że robię to społecznie. Mamy radość wspólnego grania. Próby odbywają się tylko raz w tygodniu, ale gramy naprawdę na wysokim poziomie. To nie jest tylko moja opinia ale również ludzi, którzy nas słuchają. Taka orkiestra jest niezbędna nie tylko w szkole, ale również w mieście. Prezydent jest człowiekiem otwartym, zresztą melomanem, absolwentem szkoły, znającym się na rzeczy. Myślę że będzie się nam dobrze współpracowało. To chyba już widać chociażby po tych koncertach na Placu Wolności, gdzie prezentują się ludzie związani z Białą Podlaską. Podoba mi się bardzo ta inicjatywa, jest nie do przecenienia.
W hali IV LO im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej rozegrano Finał Miasta w Koszykówce Dziewcząt – Licealiada
Z okazji Dnia Kobiet oraz Dnia Mężczyzn bialski oddział Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów zorganizował wyjątkowe spotkanie integracyjne. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem prezydenta miasta Michała Litwiniuka
Miniony weekend przyniósł mieszkańcom Białej Podlaskiej dawkę wielkich emocji na boiskach i halach sportowych. Bialscy zawodnicy w różnych dyscyplinach zaprezentowali wysoką formę, walcząc o ligowe punkty i turniejowe trofea. Zwycięstwo szczypiornistów
Bialscy artyści wystąpili dla mieszkanek miasta w wyjątkowym koncercie z okazji Dnia Kobiet. Wydarzenie pod tytułem „Męskim głosem o kobietach”





