uż w najbliższą sobotę, 20 czerwca, w godzinach 10:00-12:00 odbędzie się wyjątkowy piknik edukacyjny organizowany w ramach krajowego treningu pierwszej pomocy. Wydarzenie to jest częścią Akademii...
Sezon grzewczy rozpoczął się już kilka tygodni temu. Z tego względu przybywa zgłoszeń o nielegalnym spalaniu śmieci. Straż miejska zapowiada kontrolowanie posesji w zakresie przestrzegania przepisów o ochronie środowiska. Za niedostosowanie się do regulacji grożą mandaty karne.
Jak przyznają bialscy funkcjonariusze, zgłoszeń o duszącym dymie jest ostatnio coraz więcej. Na pewnej posesji odkryto w ten sposób spalony styropian, plastiki, folie i butelki, a także ścinki pianki montażowej.
- Warto przypomnieć, że w domowych paleniskach oprócz węgla można spalać wyłącznie czyste drewno, korę i korek, czyste trociny, ścinki drewniane, czystą tekturę i papier. Spalając śmieci trujemy siebie i innych. Wraz z dymem do powietrza dostają się niebezpieczne dla zdrowia związki – wyjaśnia komendant straży miejskiej Artur Kozioł.
Chodzi m.in. o kwas solny, który powstaje ze spalania PCV (np. torebki foliowe, reklamówki), kwas pruski, wytworzony w wyniku spalania pianki poliuretanowej (znajdującej się np. w obuwiu, odzieży, meblach) czy benzopiren, który wydziela się podczas spalania opon.
Jednak najgorszą trucizną są dioksyny, powstałe na skutek spalania chlorowanych fenoli, zawartych w produktach do konserwacji drewna. Substancja ta jest silnie rakotwórcza i trująca.
Oprócz tego, podczas spalania farb i impregnatów do drewna wydobywają się substancje smoliste, które osadzając się w przewodach kominowych, mogą być przyczyną pożaru. Substancje smoliste mogą również doprowadzić do zaczadzenia, gdyż wiążą hemoglobinę, utrudniając transport tlenu, co powoduje uszkodzenia mózgu i narządów wewnętrznych.
W trakcie sezonu grzewczego straż miejska ma obowiązek kontrolowania domowych palenisk pod względem przepisów ochrony środowiska.
Stowarzyszenie Koło Bialczan zorganizowało walne zgromadzenie członków, podczas którego dokonano wyboru zarządu na kolejną kadencję. Funkcję prezesa organizacji nadal będzie sprawować...
Młode artystki z Pracowni Grafiki Komputerowej „Piksel”, działającej przy Bialskim Centrum Kultury (BCK24), zanotowały kolejną serię spektakularnych sukcesów na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej. Lilianna i Zuzanna Rudzkie, tworzące pod okiem instruktorki Lilli Wielgan-Michaluk, szturmem zdobywają uznanie w świecie filmu niezależnego i animacji. Ich najnowsze dzieło – film animowany „W krainie Marii Prymaczenko”





