W IV LO im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej odbył się półfinał wojewódzki Licealiady w piłce ręcznej dziewcząt. Organizatorem wydarzenia był Bialski Szkolny Związek Sportowy. ...
Wielki finał Dni Białej Podlaskiej! Na scenie gwiazdy, przed sceną tłumy bialczan
2016-06-06
Mrozu, a wcześniej Krzysztof Krawczyk i We Artists – trzy występy, które na długo pozostaną w pamięci mieszkańców. Od piątku miasto świętowało na całego, a niedzielne zwieńczenie było prawdziwą wisienką na torcie. Mieszanka wybuchowej energii i klasycznej rozrywki w wykonaniu legendy polskiej muzyki okazała się strzałem w dziesiątkę dla kilkutysięcznej publiczności w Parku Radziwiłłowskim.
Trzy dni, trzy sceny, a na finał trzy wyjątkowe gwiazdy dla publiczności w każdym wieku. Dużą scenę otworzył występ bialskiego Studia Wokalnego Brevis, prowadzonego przez Krzysztofa Olesiejuka w BCK. To był przedsmak koncertu legendy krajowej muzyki rozrywkowej, której przeboje o dziwo znają na pamięć nawet najmłodsi. Na występ Krzysztofa Krawczyka złożyły się przeboje z różnych okresów kariery, hity uzbierane przez 50 lat scenicznych występów.
Swoją obecność na bardzo wyraźnie i głośno zaakcentowało także trio z Białorusi, działające pod nazwą We Artists. Zespół miał okazję występować m.in. w popularnym programie Must Be The Music i na stałe zadomowił się na polskiej scenie muzycznej. Mocne gitarowe brzmienie i charakterystyczny wokal zdobyły serca bialskiej publiczności.
Jednak największe oczekiwania tego wieczoru w Parku Radziwiłłowskim wiązały się z występem Łukasza Mroza, znanego pod pseudonimem Mrozu. Jego przeboje z ostatniej płyty podbiły wszystkie listy przebojów, a należy pamiętać że pierwszy wielki przebój artysty pochodzi jeszcze z 2009 roku. Zanim jednak wybrzmiało „Miliony monet” w oryginalnej, reggaeowej aranżacji, kilkutysięczna publiczność zaśpiewała chóralnie takie hity jak: „Rollercoaster”, „Poza logiką” czy „Jak nie my, to kto?”.
Trzy dni, trzy sceny, a na finał trzy wyjątkowe gwiazdy dla publiczności w każdym wieku. Dużą scenę otworzył występ bialskiego Studia Wokalnego Brevis, prowadzonego przez Krzysztofa Olesiejuka w BCK. To był przedsmak koncertu legendy krajowej muzyki rozrywkowej, której przeboje o dziwo znają na pamięć nawet najmłodsi. Na występ Krzysztofa Krawczyka złożyły się przeboje z różnych okresów kariery, hity uzbierane przez 50 lat scenicznych występów.
Swoją obecność na bardzo wyraźnie i głośno zaakcentowało także trio z Białorusi, działające pod nazwą We Artists. Zespół miał okazję występować m.in. w popularnym programie Must Be The Music i na stałe zadomowił się na polskiej scenie muzycznej. Mocne gitarowe brzmienie i charakterystyczny wokal zdobyły serca bialskiej publiczności.
Jednak największe oczekiwania tego wieczoru w Parku Radziwiłłowskim wiązały się z występem Łukasza Mroza, znanego pod pseudonimem Mrozu. Jego przeboje z ostatniej płyty podbiły wszystkie listy przebojów, a należy pamiętać że pierwszy wielki przebój artysty pochodzi jeszcze z 2009 roku. Zanim jednak wybrzmiało „Miliony monet” w oryginalnej, reggaeowej aranżacji, kilkutysięczna publiczność zaśpiewała chóralnie takie hity jak: „Rollercoaster”, „Poza logiką” czy „Jak nie my, to kto?”.
Pozostałe artykuły
Barwna Multimedialna Biblioteka dla Dzieci i Młodzieży zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu „Księgołap”. Tym razem uczestnicy wyruszą w niezwykłą podróż, łączącą świat literatury z popularną grą Minecraft. Punktem wyjścia do kreatywnej zabawy będzie książka „TOPR” autorstwa Beaty Sabały-Zielińskiej
W Zespole Szkół w Białej Podlaskiej – Szkole Podstawowej nr 9 odbył się Finał Miasta w piłce siatkowej „4” dziewcząt w ramach Igrzysk Dzieci. Rywalizacji sportowej...
W Bialskiej Galerii Fotografii odbył się wernisaż wystawy połączony z premierą albumu „Orzechówek – wehikuł czasu”, który powstał w ramach projektu realizowanego z...





