Informujemy, że w dniach 27.07 - 4.08 wystąpią utrudnienia na ul. Artyleryjskiej. 27.07 rozpocznie się montaż preizolowanej sieci ciepłowniczej w ul. Artyleryjskiej,
Wielki finał Dni Białej Podlaskiej! Na scenie gwiazdy, przed sceną tłumy bialczan
2016-06-06
Mrozu, a wcześniej Krzysztof Krawczyk i We Artists – trzy występy, które na długo pozostaną w pamięci mieszkańców. Od piątku miasto świętowało na całego, a niedzielne zwieńczenie było prawdziwą wisienką na torcie. Mieszanka wybuchowej energii i klasycznej rozrywki w wykonaniu legendy polskiej muzyki okazała się strzałem w dziesiątkę dla kilkutysięcznej publiczności w Parku Radziwiłłowskim.
Trzy dni, trzy sceny, a na finał trzy wyjątkowe gwiazdy dla publiczności w każdym wieku. Dużą scenę otworzył występ bialskiego Studia Wokalnego Brevis, prowadzonego przez Krzysztofa Olesiejuka w BCK. To był przedsmak koncertu legendy krajowej muzyki rozrywkowej, której przeboje o dziwo znają na pamięć nawet najmłodsi. Na występ Krzysztofa Krawczyka złożyły się przeboje z różnych okresów kariery, hity uzbierane przez 50 lat scenicznych występów.
Swoją obecność na bardzo wyraźnie i głośno zaakcentowało także trio z Białorusi, działające pod nazwą We Artists. Zespół miał okazję występować m.in. w popularnym programie Must Be The Music i na stałe zadomowił się na polskiej scenie muzycznej. Mocne gitarowe brzmienie i charakterystyczny wokal zdobyły serca bialskiej publiczności.
Jednak największe oczekiwania tego wieczoru w Parku Radziwiłłowskim wiązały się z występem Łukasza Mroza, znanego pod pseudonimem Mrozu. Jego przeboje z ostatniej płyty podbiły wszystkie listy przebojów, a należy pamiętać że pierwszy wielki przebój artysty pochodzi jeszcze z 2009 roku. Zanim jednak wybrzmiało „Miliony monet” w oryginalnej, reggaeowej aranżacji, kilkutysięczna publiczność zaśpiewała chóralnie takie hity jak: „Rollercoaster”, „Poza logiką” czy „Jak nie my, to kto?”.
Trzy dni, trzy sceny, a na finał trzy wyjątkowe gwiazdy dla publiczności w każdym wieku. Dużą scenę otworzył występ bialskiego Studia Wokalnego Brevis, prowadzonego przez Krzysztofa Olesiejuka w BCK. To był przedsmak koncertu legendy krajowej muzyki rozrywkowej, której przeboje o dziwo znają na pamięć nawet najmłodsi. Na występ Krzysztofa Krawczyka złożyły się przeboje z różnych okresów kariery, hity uzbierane przez 50 lat scenicznych występów.
Swoją obecność na bardzo wyraźnie i głośno zaakcentowało także trio z Białorusi, działające pod nazwą We Artists. Zespół miał okazję występować m.in. w popularnym programie Must Be The Music i na stałe zadomowił się na polskiej scenie muzycznej. Mocne gitarowe brzmienie i charakterystyczny wokal zdobyły serca bialskiej publiczności.
Jednak największe oczekiwania tego wieczoru w Parku Radziwiłłowskim wiązały się z występem Łukasza Mroza, znanego pod pseudonimem Mrozu. Jego przeboje z ostatniej płyty podbiły wszystkie listy przebojów, a należy pamiętać że pierwszy wielki przebój artysty pochodzi jeszcze z 2009 roku. Zanim jednak wybrzmiało „Miliony monet” w oryginalnej, reggaeowej aranżacji, kilkutysięczna publiczność zaśpiewała chóralnie takie hity jak: „Rollercoaster”, „Poza logiką” czy „Jak nie my, to kto?”.
Pozostałe artykuły
Lipcowe Złote Gody w Białej Podlaskiej
2026-07-26
Lipiec okazał się wyjątkowo obfitym miesiącem pod względem jubileuszy par małżeńskich z Białej Podlaskiej, które świętowały 50-lecie wspólnego życia.
Letnia Biała Podlaska w pełnym rozkwicie
2026-07-25
Kwitnąca roślinność i zadbane tereny zielone co roku stanowią jedną z najpiękniejszych wizytówek Białej Podlaskiej w okresie letnim. Kolorowe kwiaty, wypielęgnowane krzewy oraz parkowa zieleń...
Miasto Biała Podlaska przypieczętowało kolejną umowę o współpracy ze Stowarzyszeniem Pomocy Młodzieży i Dzieciom Niepełnosprawnym „Wspólny Świat”. Dokument podpisali...





