Dnia 22 stycznia przypada 163. rocznica wybuchu powstania styczniowego. Jednym z kluczowych wydarzeń tamtego okresu na ziemi bialskiej była bitwa pod Białką, która miała miejsce 1 lutego 1863...
Wielki finał Dni Białej Podlaskiej! Na scenie gwiazdy, przed sceną tłumy bialczan
2016-06-06
Mrozu, a wcześniej Krzysztof Krawczyk i We Artists – trzy występy, które na długo pozostaną w pamięci mieszkańców. Od piątku miasto świętowało na całego, a niedzielne zwieńczenie było prawdziwą wisienką na torcie. Mieszanka wybuchowej energii i klasycznej rozrywki w wykonaniu legendy polskiej muzyki okazała się strzałem w dziesiątkę dla kilkutysięcznej publiczności w Parku Radziwiłłowskim.
Trzy dni, trzy sceny, a na finał trzy wyjątkowe gwiazdy dla publiczności w każdym wieku. Dużą scenę otworzył występ bialskiego Studia Wokalnego Brevis, prowadzonego przez Krzysztofa Olesiejuka w BCK. To był przedsmak koncertu legendy krajowej muzyki rozrywkowej, której przeboje o dziwo znają na pamięć nawet najmłodsi. Na występ Krzysztofa Krawczyka złożyły się przeboje z różnych okresów kariery, hity uzbierane przez 50 lat scenicznych występów.
Swoją obecność na bardzo wyraźnie i głośno zaakcentowało także trio z Białorusi, działające pod nazwą We Artists. Zespół miał okazję występować m.in. w popularnym programie Must Be The Music i na stałe zadomowił się na polskiej scenie muzycznej. Mocne gitarowe brzmienie i charakterystyczny wokal zdobyły serca bialskiej publiczności.
Jednak największe oczekiwania tego wieczoru w Parku Radziwiłłowskim wiązały się z występem Łukasza Mroza, znanego pod pseudonimem Mrozu. Jego przeboje z ostatniej płyty podbiły wszystkie listy przebojów, a należy pamiętać że pierwszy wielki przebój artysty pochodzi jeszcze z 2009 roku. Zanim jednak wybrzmiało „Miliony monet” w oryginalnej, reggaeowej aranżacji, kilkutysięczna publiczność zaśpiewała chóralnie takie hity jak: „Rollercoaster”, „Poza logiką” czy „Jak nie my, to kto?”.
Trzy dni, trzy sceny, a na finał trzy wyjątkowe gwiazdy dla publiczności w każdym wieku. Dużą scenę otworzył występ bialskiego Studia Wokalnego Brevis, prowadzonego przez Krzysztofa Olesiejuka w BCK. To był przedsmak koncertu legendy krajowej muzyki rozrywkowej, której przeboje o dziwo znają na pamięć nawet najmłodsi. Na występ Krzysztofa Krawczyka złożyły się przeboje z różnych okresów kariery, hity uzbierane przez 50 lat scenicznych występów.
Swoją obecność na bardzo wyraźnie i głośno zaakcentowało także trio z Białorusi, działające pod nazwą We Artists. Zespół miał okazję występować m.in. w popularnym programie Must Be The Music i na stałe zadomowił się na polskiej scenie muzycznej. Mocne gitarowe brzmienie i charakterystyczny wokal zdobyły serca bialskiej publiczności.
Jednak największe oczekiwania tego wieczoru w Parku Radziwiłłowskim wiązały się z występem Łukasza Mroza, znanego pod pseudonimem Mrozu. Jego przeboje z ostatniej płyty podbiły wszystkie listy przebojów, a należy pamiętać że pierwszy wielki przebój artysty pochodzi jeszcze z 2009 roku. Zanim jednak wybrzmiało „Miliony monet” w oryginalnej, reggaeowej aranżacji, kilkutysięczna publiczność zaśpiewała chóralnie takie hity jak: „Rollercoaster”, „Poza logiką” czy „Jak nie my, to kto?”.
Pozostałe artykuły
34. Finał WOŚP w Białej Podlaskiej
2026-01-22
Już w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, Biała Podlaska włączy się w obchody 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczne wydarzenie odbędzie się w bialskim amfiteatrze, a środki...
Finał Miasta w piłce siatkowej chłopców
2026-01-22
W Szkole Podstawowej nr 6 w Białej Podlaskiej odbył się Finał Miasta w piłce siatkowej chłopców „4” w ramach Igrzysk Dzieci. Organizatorem sportowych zmagań był Bialski Szkolny...
21 stycznia Dzień Babci
2026-01-21
Wszystkim kochanym babciom życzymy dużo zdrowia, radości z wnuków i wielu powodów do uśmiechu.
10. rocznica śmierci Bogusława Kaczyńskiego
2026-01-21
Mija dziesięć lat od śmierci wybitnego bialczanina, Bogusława Kaczyńskiego – cenionego znawcy i propagatora muzyki operowej, mistrza słowa oraz dumy Białej Podlaskiej.





