Podczas pierwszego koncertu 7. Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Parafia bł. Honorata Koźmińskiego w Białej Podlaskiej wystąpili: Zuzanna Bator, Maciej Bator i Angelika Rzewuska.
Bialczanie po raz kolejny na deskach. Trzy mecze - zero punktów
2015-08-18
Trwa fatalna passa juniorów TOP-54. Tym razem bialczanie nie mieli szans w starciu z piłkarską legendą ŁKS Łódź. Porażka boli tym bardziej, bo przed tym meczem obie drużyny posiadały ten sam bilans dwóch przegranych. Niestety to właśnie bialczanie pozostają jedną z dwóch drużyn Centralnej Ligi Juniorów, która po trzech starciach nie ma w swoim dorobku ani jednego punktu, a zdążyła już stracić aż 10 goli.
Gospodarze zaczęli dobrze, ale niewykorzystane okazje przyniosły niestety efekt w postaci straty gola już w 17 minucie. Pierwsza połowa skończyła się fatalnie nie tylko dlatego, że podopieczni Miłosza Storto kończyli ją w dziesiątkę (czerwoną kartkę zarobił kapitan Michał Pyrka). W ostatniej akcji tej części spotkania łodzianie trafili po raz drugi. Trzeci gol z 61. minuty przesądził o wyniku meczu. Nasi juniorzy byli w stanie odpowiedzieć jedynie bramką z rzutu karnego.
Porażka zepchnęła bialską akademię na ostatnie miejsce w tabeli, tuż za Hutnikiem Nowa Huta Kraków, który również dysponuje niechlubnym brakiem choćby jednego punktu po trzech rozegranych spotkaniach. W czwartej serii spotkań bialczanie również nie będą mieli łatwo, bo na ich drodze stanie Stal Rzeszów, zajmująca obecnie trzecią pozycję w lidze.
AP TO-P54 Biała Podlaska – ŁKS Łódź 1:3 (0:2).
Bramki: Wieliczuk 73'-karny – Koprowski 17′, Henc 45′, 61′
Gospodarze zaczęli dobrze, ale niewykorzystane okazje przyniosły niestety efekt w postaci straty gola już w 17 minucie. Pierwsza połowa skończyła się fatalnie nie tylko dlatego, że podopieczni Miłosza Storto kończyli ją w dziesiątkę (czerwoną kartkę zarobił kapitan Michał Pyrka). W ostatniej akcji tej części spotkania łodzianie trafili po raz drugi. Trzeci gol z 61. minuty przesądził o wyniku meczu. Nasi juniorzy byli w stanie odpowiedzieć jedynie bramką z rzutu karnego.
Porażka zepchnęła bialską akademię na ostatnie miejsce w tabeli, tuż za Hutnikiem Nowa Huta Kraków, który również dysponuje niechlubnym brakiem choćby jednego punktu po trzech rozegranych spotkaniach. W czwartej serii spotkań bialczanie również nie będą mieli łatwo, bo na ich drodze stanie Stal Rzeszów, zajmująca obecnie trzecią pozycję w lidze.
AP TO-P54 Biała Podlaska – ŁKS Łódź 1:3 (0:2).
Bramki: Wieliczuk 73'-karny – Koprowski 17′, Henc 45′, 61′
Pozostałe artykuły
W okresie poprzedzającym święta majowe bialski Urząd Miasta tradycyjnie rozdaje flagi narodowe. Mieszkańcy miasta mogą ją otrzymać w dniach 29-30 kwietnia 2026 r. w godzinach 7.30 –...
Inwestycje drogowe i nowoczesna komunikacja
2026-04-26
Z okazji Dnia Drogowca i Transportowca prezydent Michał Litwiniuk podsumował dotychczasowe działania Miasta Biała Podlaska w obszarze infrastruktury oraz transportu zbiorowego. Bilans ostatnich lat to niemal 60 zrealizowanych inwestycji drogowych
Półfinał wojewódzki w piłce nożnej chłopców - Licealiada, za nami rozgrywki odbyły się na boisku IV LO im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej.





