Podczas Landart 2015 rozmawiamy z Marcinem Sudzińskim z Lublina – pszczelarzem, kulturoznawcą i fotografem. Nad Bugiem będzie prezentował barć, umiejscowioną przy źródełku rzecznym.
Co zobaczymy w twoim wykonaniu?
- Barć kojarzona jest z drzewem żyjącym, w którym wydrążona jest dziupla dla pszczół. W tym wypadku mamy ścięty, wydrążony dwumetrowy pień sosnowy, odpowiednio obrobiony w środku, żeby pszczoły mogły tam żyć. Usytuowałem ją przy źródle z Bugu, w kierunku najbardziej nasłonecznionym.
Jakie były kolejne etapy powstawania tej instalacji?
- Przywiezienie, okorowanie, wydłubywanie wnętrza drzewa tradycyjnymi narzędziami: pierzchnią (dłuto umieszczone na długim kiju), cieślicą (siekiera zakończona dłutem) i skobliczką (służąca do wygładzania ścian). Nie obyło się jednak bez narzędzi spalinowych, bo one jednak przyspieszają w znacznym stopniu proces twórczy dla kogoś mniej obytego w tych technologiach, a ja do takich właśnie należę.
To i tak było zajęcie bardzo pracochłonne.
- Taka była idea tej pracy, bo chciałem się rzucić w coś dla mnie zupełnie nieznanego. Jedyny kontakt jaki wcześniej miałem z narzędziami to była siekiera i rąbanie drzewa od czasu do czasu. Założenie polegało również na tym, żeby tu zostać i zamieszkać nad rzeką na okres trwania prac. Dlatego powstało tipi, w którym nocuję, ale zdaje się że będę musiał powoli rezygnować z tego pomysłu, bo silny wiatr niebezpiecznie zaczyna podrywać konstrukcję. Podobno zbliżają się także burze, które stwarzają niebezpieczeństwo piorunów przy wodzie. To były jednak bardzo ciekawe momenty, gdy zostawałem sam w towarzystwie rzeki, łąki, pełni księżyca, czyli idealnych warunków pogodowych jakie mogły się przytrafić. To taka dodatkowa nagroda za to wszystko, specjalny walor.
Jakie będzie przesłanie tego projektu?
- Najpierw przyciągnęło mnie to źródło, symbol życia. Później pomyślałem o pszczołach, bo interesuje się nimi i osobiście hoduję, więc marzyło mi się stworzenie czegoś w rodzaju obelisku, w której zamieszkają pszczoły. Stąd mamy połączenie wody i pokarmu dającego życie. Miód był zawsze cenny, traktowany jako środek lecznicy, podobnie i same pszczoły. Chciałem wrócić do tego tradycyjnego sposobu myślenia, ale jednocześnie chciałem żeby mnie to przeniknęło, żebym tę wodę pił i spożywał miód, taka jest też tutaj moja dieta. Chciałem również wskazać na jakieś praktyczne umiejscowienie. Może jakiś pszczelarz będzie chciał się tym zająć i prowadzić.
30 marca w Markach odbył się Puchar Polski w Tańcu Nowoczesnym, zorganizowany przez Dance Projekt. Na parkiecie świetnie zaprezentowali się tancerze Dance Academy Studio, którzy 15-krotnie stawali na podium.
Wspólnie stworzymy najpiękniejszą palmę wielkanocną, która zostanie zgłoszona na konkurs na Tradycyjną Palmę Wielkanocną organizowany przez Bialskie Centrum Kultury i Informację...
12 reprezentantów bialskich szkół ponadpodstawowych wzięło udział w turnieju szachowym zorganizowanym przez Młodzieżową Radę Miasta Biała Podlaska. Honorowy patronat nad turniejem objął prezydent miasta Michał Litwiniuk, a otworzyła go w auli ZSZ nr 1, w imieniu prezydenta, wiceprezydent Justyna Gorczyca.
Polacy pamiętają, jak wielki był wkład Ojca Świętego w odzyskanie przez naszą Ojczyznę pełnej wolności. Pamiętają nauki podążania drogą ofiarnej służby, miłosierdzia i budowania mostów. Kwiaty...
Aktorzy z Teatru Słowa działającego przy Bialskim Centrum Kultury w spektaklu „Panie Kochanku” przenieśli nas w czasy dworu Karola Radziwiłła – jednego z najbogatszych magnatów Rzeczypospolitej XVIII wieku. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w nasze teatralne wydarzenia